Yerba mate – historia słynnego naparu z ostrokrzewu paragwajskiego

Yerba mate jest popularnym napojem, będącym świetną alternatywą dla klasycznej kawy i herbaty. Jednak nie zawsze cieszył się on taką popularnością, a był czas, kiedy jej picie było nawet uznawane za herezję. Jednak współcześnie napar z ostrokrzewu paragwajskiego jest pity i kochany na całym świecie, także w Polsce. Jak doszło do tak kolosalnej zmiany w postrzeganiu tego „diabelskiego” napoju? Jaka jest historia słynnego naparu z ostrokrzewu paragwajskiego?

Legendy Indian

Początki yerby mate są dla historyków niejasne, jednak Indianie mają swoją wersję początków napoju. W legendach indyjskich mówi się o tym, że boginie księżyca i chmury zstąpiły na ziemię i zostały zaatakowane przez jaguara. Znajdowały się w ogromnym niebezpieczeństwie, jednak ochronił je starzec, któremu w podzięce dały one mityczną roślinę, z której możliwe było przygotowanie „naparu przyjaźni”. Yerba mate rozpowszechniła się wśród Indian, a wkrótce natrafili też na nią hiszpańscy kolonizatorzy i sprowadzili ją do Europy.

Zakon jezuitów i napar z ostrokrzewu paragwajskiego

Przez liczne właściwości zdrowotne, pochodzenie i legendy o yerbie mate, Europejczycy uznali ją za diabelską roślinę, której picie było grzechem i herezją. Dopiero jezuici, wysyłani na misje w Ameryce, mieli okazję poznać jej pozytywną stronę, nieszkodliwość i brak powiązań z Diabłem. Jako pierwsi poznali oni tajniki uprawy tej rośliny, dzięki czemu mogli ją produkować na skalę masową. Jednak w pewnym momencie zakon jezuitów został wygnany z zajmowanych przez siebie terenów, a z czasem wszyscy wyznawcy zginęli. Wraz z nimi zginęła też wiedza o uprawie ostrokrzewu paragwajskiego, a Europejczycy odkryli ją na nowo dopiero kilka wieków później.

Powrót yerby mate i wkład Polaków

Dopiero w XIX wieku Francuz Aimé Goujaud poznał sposób na efektywną uprawę nasion. Jednak nie udało mu się rozpowszechnić picia naparu z ostrokrzewu paragwajskiego na taką skalę, jak miało to miejsce przed rozpadem zakonu jezuitów. Dopiero Polacy sprawili, że napój stał się na nowo sławny i powszechnie pity. Konkretnie chodziło tu o polskich emigrantów, którzy nie mając lepszej opcji zarobku, bardzo często zajmowali się uprawą roślin w Ameryce Południowej. Wielu Polaków uprawiało i sprzedawało właśnie nasiona yerby mate, dzięki czemu skala upraw rośliny znacznie wzrosła, pozwalając na ponowne rozpowszechnienie naparu. Wiele współcześnie znanych i kochanych marek ma właśnie polskie pochodzenie, a część z nich dalej jest prowadzona właśnie przez Polaków.